Rodzicielstwo bliskości

Rodzicielstwo bliskości

05.11.2021 | Pierwsze kroki w macierzyństwie

Czasy Freuda, który twierdził, że przywiązanie dziecka do opiekuna stanowi konsekwencję potrzeby zaspokojenia jego popędów, minęły już dawno. Obecnie w psychologii rozwojowej popularna stała się teoria przywiązania, oparta na przekonaniu, iż budowanie więzi z rodzicem jest dla malucha rzeczą naturalną i niezbędną. Bazując na jej założeniach, wypracowano ideę rodzicielstwa bliskości. Na czym ona polega i jak ją wprowadzić w życie?

CZYM JEST RODZICIELSTWO BLISKOŚCI?

Termin “rodzicielstwo bliskości” utworzył amerykański pediatra William Sears. W ten sposób określił on filozofię, która mówi, że między dzieckiem a jego opiekunami rodzi się więź emocjonalna, która ma wpływ na jego przyszłe życie. W jej ujęciu rodzice powinni być wrażliwi, bliscy i dostępni emocjonalnie, bo tylko w ten sposób można zbudować z pociechą bezpieczny styl przywiązania, który przełoży się na prawidłowy rozwój emocjonalny i społeczny dziecka. Da mu także poczucie szczęścia. Na podstawie teorii Searsa powołano międzynarodową organizację Attachment Parenting International (API), która promuje ideę rodzicielstwa bliskości.

NA CZYM POLEGA RODZICIELSTWO BLISKOŚCI?

API opracowało osiem zasad, które wspierają powstawanie bliskiej więzi między maluchem a jego opiekunem. Są to działania, które mogą podjąć rodzice, by zbliżyć się do swojego dziecka i wytworzyć bezpieczny styl przywiązania. Oto one:

  1. Przygotuj się do ciąży, porodu i rodzicielstwa.
  2. Karm z miłością i szacunkiem.
  3. Reaguj z wrażliwością.
  4. Zapewniaj odżywczy dotyk.
  5. Zapewnij bezpieczny sen, pod względem fizycznym i emocjonalnym.
  6. Zapewnij stałą, pełną miłości opiekę.
  7. Praktykuj pozytywną dyscyplinę.
  8. Dąż do równowagi w życiu osobistym i rodzinnym.

We wszystkich tych zasadach chodzi o zrozumienie biologicznych i psychologicznych potrzeb dzieci. Stosowanie się do wytycznych sprawia, że maluch uczy się komunikować swoje potrzeby dorosłym, ci z kolei odkrywają, jak we właściwy sposób je zaspokajać.

JAK ZASTOSOWAĆ RODZICIELSTWO BLISKOŚCI W PRAKTYCE?

W praktyce zasady stworzone przez API interpretuje się na różne sposoby. Sam Sears nie zakłada, że każdy opiekun powinien sztywno trzymać się zaleceń i bezrefleksyjnie za nimi podążać. Zachęca jedynie do kreatywności w zaspokajaniu potrzeb dzieci. Rodzicielstwo bliskości jest zatem nie tyle zbiorem reguł, co nakreśleniem kierunku. Zachęceniem do uważności, pełnego czułości i zrozumienia obserwowania reakcji dziecka. Należy bowiem pamiętać, że opieka nad maluchem to sprawa indywidualna. Najlepiej trzymać się tego, co działa i modyfikować elementy niekorzystne dla danej relacji. Najważniejsza jest tu bliskość, którą przytoczonych osiem zasad pomaga realizować.

  1. Pierwsza z zasad polega na zbudowaniu uczuciowej więzi podczas narodzin, a więc w momencie, kiedy opiekunowie i maleństwo rozpoczynają wspólne życie. To bardzo newralgiczny czas, w którym dziecko odczuwa naturalną potrzebę bliskości i nie rozumie jeszcze, że od teraz ono i mama nie są już jednością. Dlatego tak ważne jest, by zaufać intuicji.
  2. Druga reguła rekomenduje karmienie piersią. Jest to element, który pomaga w odczytywaniu sygnałów intuicyjnie wysyłanych przez dziecko. To dobry początek wspólnej drogi i pierwszy krok we wzajemnym poznaniu się. Bliskość podczas karmienia pogłębia to porozumienie poprzez stymulację ciała mamy do produkcji prolaktyny i oksytocyny – hormonów sprzyjających naturalnemu budowaniu matczynych uczuć. Nie wolno jednak traktować tej zasady zbyt rygorystycznie. Jeśli mama nie chce lub nie może karmić piersią, to nic straconego. Bliskość można budować na wiele różnych sposobów. Grunt, to zachować spokój, równowagę i nie robić niczego wbrew sobie.
  3. Trzecia zasada, mówiąca o wrażliwości, związana jest z reagowaniem na sygnały dawane przez malucha. Intensywne reakcje i płacz dziecka to nie złośliwość czy manipulacja, a znak, który ma mu pomóc w przetrwaniu. Nie można zatem działać zbyt nadpobudliwie — ze złością, lecz przyjmować zachowanie maluszka z wyrozumiałością i troską. Chodzi o to, by zrozumieć, co dziecko chce nam przekazać. W ten sposób opiekunowie będą mogli właściwie zaopiekować się maleństwem. Pełne miłości reakcje podnoszą poziom komunikacji rodzica z pociechą i wzmacniają wzajemną więź.
  4. Istotne jest również zapewniane tzw. odżywczego dotyku. Polega ono na stopniowym budowaniu i utrzymywaniu więzi z maleństwem. Bliskość jest bardzo ważna, ponieważ to ona sprzyja ufności. Dobrym przykładem jest tu chustonoszenie[1], które usprawnia wrażliwość maleństwa na rodziców i uczy trafniejszego oraz szybszego rozeznawania wzajemnych oczekiwań. Po dziewięciu miesiącach spędzonych w łonie mamy noworodek potrzebuje tej bliskości. Najważniejszym jego zmysłem jest teraz dotyk, który buduje zaufanie.
  5. Zasada bezpiecznego snu nie ogranicza się jedynie do zapewnienia warunków, które nie zagrażają zdrowiu dziecka. Chodzi w niej także o bliskość emocjonalną. Wspólne spanie to więcej czasu na rozwijanie bliskiego, fizycznego i emocjonalnego kontaktu. Pamiętajmy jednak, że można wychowywać dziecko zgodnie z filozofią rodzicielstwa bliskości nawet wtedy, gdy dziecko śpi we własnym łóżeczku i jest karmione butelką.
  6. Szósta zasada, mówiąca o stałej, pełnej miłości opiece, odnosi się do niwelowania stresu. Choć ważna jest równowaga w życiu osobistym i rodzinnym, to nie zapominajmy, że maluch sam nie potrafi zaspokoić swoich potrzeb. Dlatego właśnie rodzice muszą się nim opiekować. Powinni robić to z miłością, dążąc do ograniczenia codziennych napięć i zapewnienia wsparcia w trudnych momentach.
  7. Reguła wystrzegania się surowej dyscypliny polega na unikaniu zimnego rodzicielstwa. Radykalne metody, polegające na przemocy, zastraszaniu i zawstydzaniu, nie przyniosą długotrwałych, pozytywnych efektów. Nie chodzi jednak o bezstresowe wychowanie, które mogłoby doprowadzić do wykształcenia w świadomości dziecka poczucia, że „wszystko mi wolno”. Chodzi o to, by w trudnych dla pociechy momentach nie karać, ale być wsparciem. Reguła ta kładzie zatem nacisk nie na posłuszeństwo, a współpracę.
  8. Ostatnia z zasad dotyczy zachowania równowagi. Polega ona na tym, by dbając o emocje malucha, nie zaniedbywać własnych potrzeb. W relacji ważna jest podmiotowość nie tylko maleństwa, ale i opiekuna. Najważniejsze jest więc znalezienie złotego środka pomiędzy odpowiedzią na oczekiwania dziecka, a reagowaniem na swoje indywidualne potrzeby. Niezwykle ważna jest w tym względzie dbałość o relacje z partnerem. Nie bójmy się przyznać, że czasami potrzebna jest pomoc z zewnątrz. Starajmy się wypracować strategię, która pozwoli pogodzić nawet najbardziej sprzeczne interesy.

Nasza rada:

  • Jeśli pragniesz wprowadzić do swojego życia ideę rodzicielstwa bliskości, nie podążaj ślepo za podanymi wyżej zasadami. Zasugeruj się nimi i w oparciu o nie wypracuj własny styl opieki nad maluchem. Nie traktuj listy jako gotowej recepty czy metody wychowania swojej pociechy. Rodzicielstwo bliskości to jedynie idea, w której chodzi o pogodzenie interesów dwóch odrębnych jednostek i indywidualności – dziecka i opiekuna, o sprawienie, by potrafili oni odkryć swoje wzajemne potrzeby i je zrozumieć. Obopólne poznanie sprzyja bowiem budowaniu ciepłej, cierpliwej, empatycznej relacji rodzica z dzieckiem.

 

[1] Chustonoszenie — Ziołolek (ziololek.pl)

Koszykx Produkty w koszyku: Suma: -
Zamknij
UE