Ząbkowanie – jak pomóc dziecku?

Ząbkowanie – jak pomóc dziecku?

12.08.2019

ZĄBKOWANIE – OBJAWY

Czas rozpoczęcia ząbkowania najczęściej jest uwarunkowany genetycznie. U większości niemowląt jednak pierwsze objawy można zaobserwować już w 5. miesiącu życia. Są związane przede wszystkim z bólem, który pojawia się kiedy korona ząbka przedostaje się na zewnątrz przez otwór kostny i dziąsło. Niemowlę zaczyna wkładać ręce i zabawki do buzi oraz ssać palce. Stara się w ten sposób uporać ze swędzeniem dziąseł. Maluch staje się marudny i płaczliwy, a często nie ma także apetytu. W wielu przypadkach pojawia się ponadto gorączka. Jeśli temperatura nie przekracza 38oC, to można ją uznać za typowy objaw. Jeśli jednak jest wyższa, oznacza infekcję, której mogą towarzyszyć krwawienie z dziąseł, katar i kaszel czy biegunka. Wówczas należy jak najszybciej skontaktować się z pediatrą.

GRYZAKI

Na pierwszym etapie ząbkowania dziąsła są opuchnięte, zaczerwienione i bolesne. Wtedy najlepiej sprawdzi się coś do gryzienia – coś co będzie masować obolałe dziąsła. Niemowlęta intuicyjnie to wyczuwają i najczęściej sięgają po rączkę, a u wielu maluchów wykształca się nawyk ssania kciuka, którego potem trudno oduczyć. Dlatego najlepiej mieć w pogotowiu  gryzak. W sklepach znajdziemy gryzaki w różnych kształtach i rozmiarach, gładkie lub z wypustkami, a także takie, które można napełnić wodą i schłodzić w lodówce. Zimno złagodzi ból, zmniejszy opuchliznę i przekrwienie dziąseł. Przy wyborze gryzaka zwróćmy uwagę, by był wykonany z trwałego i bezpiecznego dla malucha materiału. Pamiętajmy także, by kilka razy dziennie przemyć go w ciepłej wodzie.

PREPARATY APTECZNE

Rodzice ząbkujących maluchów często sięgają po preparaty takie jak żel czy maść na ząbkowanie. Większość z nich można stosować u niemowląt, które skończyły trzeci miesiąc życia. Maści i żele zawierają wyciągi roślinne: z rumianku, prawoślazu lekarskiego, ziela tymianku, szafranu czy szałwii lekarskiej. Mają one właściwości łagodzące, przeciwzapalne i odkażające. Preparaty zawierają zwykle substancje miejscowo znieczulające, takie jak benzokainę i lidokainę. W ich składzie mogą się ponadto znaleźć kojący wyciąg z aloesu i prowitamina B5 (D-pantenol), która stymuluje proces regeneracji tkanek. Sięgając po takie produkty pamiętajmy, by stosować się do dawki zalecanej na ulotce.

LEKI PRZECIWBÓLOWE

Jeśli niemowlę z powodu bólu dziąseł nieustannie płacze i gorączkuje to możemy podać mu środek przeciwbólowy. Warto jednak pamiętać, że bezpieczne dla dzieci są jedynie te medykamenty, które zawierają w swoim składzie paracetamol czy ibuprofen. Leki dedykowane maluchom występują pod postacią syropu, kropel i czopków. Dawkę koniecznie dostosujmy do wagi dziecka, a jeśli zły stan będzie się utrzymywał, to niezwłocznie odwiedźmy z dzieckiem lekarza. W żadnym wypadku nie podawajmy maluchom poniżej 12 roku życia leków na bazie polopiryny, aspiryny i pyralginy. Ich działanie nie jest wolne od skutków ubocznych, mogą więc powodować nudności i wymioty.

MASAŻ

W czasie ząbkowania niemowlaki są marudne, ale zwykle lgną do rodziców. Bo kto, jak nie ukochana mama, najlepiej pomoże ukoić ból? Dlatego nie strońmy od noszenia dziecka na rękach, przytulania i całowania. Warto też wykorzystać moment bliskości i zrobić masaż dziąseł. Wystarczy włożyć do buzi malucha czysty palec i delikatnie uciskać obolałe miejsca. Można także użyć specjalnej nakładki z wypustkami. Jednak uwaga – jeśli zauważymy, że dziecku ta metoda się nie podoba, natychmiast przestańmy. Mniej inwazyjny jest drugi z masaży, który możemy wykonać w momentach kryzysowych. Polega on na gładzeniu okrężnymi ruchami buzi malucha, w tym zwłaszcza policzków. Dziecko potraktuje to jak pieszczotę, a nam uda się rozluźnić jego mięśnie twarzy i na jakiś czas złagodzić dolegliwości.

DOMOWE SPOSOBY

Zanim w aptekach pojawiły się preparaty na ząbkowanie, nasze babki musiały sobie radzić z tym problemem domowymi sposobami. Obok masaży stosowały ziołowe herbatki z uspokajającej melisy lub rumianku. Przemycie spuchniętych i zaczerwienionych dziąseł gazą nasączoną tym ostatnim naparem pomoże złagodzić stan zapalny. W funkcji gryzaka sprawdzą się także twardsze warzywa i owoce, takie jak ogórek czy obrane jabłko. Jeśli zaserwujemy je lekko schłodzone, to dodatkowo przyniosą ulgę dziecku w tych trudnych chwilach.

Nasze rady:

  • Ząbkowaniu najczęściej towarzyszy wzmożone ślinienie. Ślina ma jednak negatywny wpływ na delikatną skórę dziecka i może prowadzić do podrażnień wokół ust, na policzkach i brodzie. Pamiętaj więc, by osuszać twarz malucha i smarować ją odpowiednim kremem natłuszczającym, przeznaczonym dla wrażliwej skóry najmłodszych.
  • Pamiętaj o higienie jamy ustnej. Przemywaj dziąsła malucha gazikiem nasączonym przegotowaną wodą, nawet jeśli nie ma jeszcze ząbków. Wraz z pojawieniem się pierwszych mleczaków zaopatrz się w silikonową szczoteczkę (np. w kształcie zwierzątka). Jeśli nauczysz dziecko dbać o higienę jamy ustnej, w przyszłości z pewnością to zaprocentuje.

 

Koszykx Produkty w koszyku: Suma: -
UE